Miniona edycja odbyła się w nowym miejscu - na Końcu Świata, kto był ten widział.

Była to nasza 13 edycja, czyżby pechowa??

…miejsce to jest niebywale urokliwe i klimatyczne, szczególnie jeśli pogoda dopisuje z ogródka można by nie wychodzić… Niestety oprócz klimatu miejsce to objawiło się też wieloma przeszkodami - trudność w poruszaniu się z wózkami, wąskie przejścia i schody. Ponadto trudna komunikacja, wąska uliczka, którą "korkowaliśmy" i brak parkingu dla wystawców. Po wielu godzinach narad i rozmów, opinii klientów i wystawców zdecydowaliśmy się powrócić na Zamek. Mamy nadzieję, że jesienno-zimowa pogoda nie będzie przeszkodą abyśmy znów się spotkali - do miłego!

1810.jpg